piątek, 27 lutego 2015

O psach shih tzu - małe ABC - wywiad z hodowcą

Hej, przeprowadziłem wywiad z zaprzyjaźnioną hodowlą Shih tzu - Ewa ma bardzo fajnie ułożone psy, podoba mi się jej podejście do tematu wychowania i opieki nad psami. Dlatego właśnie ją postanowiłem zapytać o różne sprawy związane z psami Shih-tzu.

Tematu oczywiście nie wyczerpaliśmy, bo o Shih-tzu można by napisać książkę - ten wywiad do miał być takie małe ABC dla kogoś komu podobają sie psy shihtzu ale nigdy nie miał z nimi wcześniej styczności.

Pytania wybrałem takie, jakie często mi ludzie zadają - niby proste sprawy jednak dla kogoś kto kompletnie nie zna tej rasy mogą być cennymi informacjami.

Zapraszam do przeczytania: - kliknij w obrazek poniżej aby przejśc do artykułu:
http://www.szkola-doberman.pl/aktualnosci/shih-tzu-wywiad-z-hodowca-pielegnacja-zywienie-szkolenie/

wtorek, 27 stycznia 2015

Wystawa psów w Głogowie 2015, ściemy hodowców i błędy ludzi

wystawa psów głogów zdjęcie

Byłem na wystawie tylko w sobotę, choć była to wystawa dwudniowa, poza tym, że było dużo pięknych psów, to mam kilka przemyśleń socjalizacyjno-szkoleniowych.

Rozmawiałem gdzieś z ponad 10osobami wystawiającymi swoje psy - głównie były to psy z grupy 'do towarzystwa'. Osoby te były hodowcami, posiadającymi hodowle a nie tylko posiadaczami jednego psa danej rasy. Wiele rozmów było super ciekawych, jednak pewne teksty się powtarzały i niezbyt one mi się podobały bo to duże generalizacje.
Ściemy hodowców: Były to m.in:

  • Generalizacje na temat charaktów psów z danej rasy: teskty typu :
  • "one są takie towarzystkie" - dla mnie to jest ściema - bo nie wszystkie np.boston teriery będą towarzystkie. poza tym odpowiednie wychowanie i socjalizacja ma tu duże znaczenie na jakiego psa 'z charakteru' wyrośnie dany egzemplarz szczeniaka.
  • albo: "one już takie są" np. "one już takie są szczekliwe" - one hasła typu 'one już takie są że nie lubią zostawać same w domu' - to jest ściema - bo wiele można zmienić poprzez odpowiednie wychowanie i odpowiednie treningi.
  • albo "to super psy do dzieci" - też ściema - nie ma co generalizować, york czy shihtzu też może być agresywny i może nie lubić dzieci. To też w dużej mierze kwestia odpowiedniej socjalizacji i wychowania.
Proszę hodowców którzy to czytają aby zastanowili się trochę i nie rzucali takich słów na wiatr, to wprowadza ludzi w duży błąd gdy przyjmą za pewnik, że 'ta rasa już taka jest'. To zamyka drogę do postępu i do dobrego wychowania psa. Ludzie często nic nie robią np. z ciągnięciem na smyczy bo usłyszeli gdzieś, że 'one już takie są, że ciągną na smyczy' - a to jest ściema!
Tak samo jest ściemą że pinczerki czy Chihuahua już takie są szczekliwe i strasznie hałasują jak ktoś przychodzi do domu - też wiele ludzi nic z tym nie robi bo uwierzyli 'że one już takie są' - a przecież można psa tak wychować aby był cichy i spokojny gdy ktoś do nas przychodzi do domu.

Błędy ludzi (generalnie wynikające z niewiedzy).
Co do błędów ludzi (bo dałem taki tytuł wpisu):
  • gdy pies jest bardzo zalękniony, cały chodzi skulony - to ciągnięcie go na siłę między inne psy gdy ten chce uciekać lub się schować nie nazwałbym socjalizacją - a słyszałem, że to właśnie w ramach socjalizacji przyszli na wystawę
  • pies trochę agresywny, ostro szczeka i wyrywa się do innych psów na smyczy - też wizyta na wystawie i spędzenie tam pół dnia miała mu rzekomo pomóc w socjalizacji.
Sorki ale tak się nie przeprowadza socjalizacji, że poprostu się z psem stoi a ten albo się panicznie boi albo rzuca się na przechodzące psy - to nie jest socjalizacja.

ok, to tyle z uwag co do ludzi popełniających błędy i którzy mówią zbyt ogólnie i wprowadzają innych w błąd. Oczywiście jak pisałem na początku miałem też okazję odbyć mądre i ciekawe rozmowy z rozsądnymi i świadomymi hodowcami psów. Oby takich było jak najwięcej!

Zrobiłem trochę zdjęć na wystawie i ufundowałem też nagrodę dla najpiękniejszego psa z tej wystawy, trochę zdjęć tutaj: wystawa psów głogów 2015

Zapraszam do komentowania!

wtorek, 20 stycznia 2015

Jakie FORUM O PSACH czytasz i odwiedzasz?

Hej, jeśli chodzi o psie blogi to ja czytam i odwiedzam te z listy psich blogów znajdującej się pod tym adresem: http://psie-blogi-czakiego.blogspot.com/

 A czy wchodzicie na jakieś FORUM O PSACH?

Czy jest jakieś forum gdzie macie założone konto i bierzecie udział w rozmowach z innymi forumowiczami?


Ja odwiedzam takie Fora internetowe:
  • http://www.forum.amstaff.tox.pl/index.php 
  • www.e-beagle.pl/forum/
  • http://www.forum.mampsa.pl/
  • http://www.psy.pl/forum-dyskusyjne/
  • http://www.sznauceromaniak.pun.pl/forums.php
  • http://labradory.info/index.php
  • http://forum.labradory.org/index.php
  • www.dogomania.com

  A Ty jakie forum o psach czytasz ??

sobota, 3 stycznia 2015

Przeprowadzka do Głogowa i wszystko nowe od nowego roku.

Gdzie mieszkasz? Ja się właśnie przeprowadziłem do Głogowa.

Właściwie to od Wigilii a nie od Nowego Roku jestem w nowym mieszkaniu i w nowym dla mnie mieście - Głogowie. Głogów to jak dla mnie średniej wielkości miasto - nie za duże nie za małe - leży na skraju 3województw - bo to stykają się z nim województwo Wielkopolskie i Lubuskie a sam Głogów leży w Dolnośląskim. Mam 120km do Wrocławia i mniej więcej tyle samo do Poznania. A do Berlina bliżej niż do Warszawy ;)


W promieniu 60km od Głogowa mam takie miasta jak:
 
głogów mapa
Pokazuję ten promień 60km - bo to taka dla mnie niezbyt duża odległość, którą można pokonać mniej więcej w godzinę czasu.

A Wy skąd jesteście? Z jakiego miasta? Ten Głogów i okolice to dla mnie zupełnie nowe rejony Polski - chętnie się z kimś z okolic zapoznam i spotkam - także jak jesteście z okolic to dajcie znać!

środa, 19 listopada 2014

Jak oduczyć psa zjadania śmieci na spacerach? Dzielimy się metodami.

To niebezpieczne gdy pies zjada śmieci na spacerze.

Hej to znowu ja :) tym razem piszę o zjadaniu przez psy nieczystości :)
Nikomu chyba nie trzeba tłumaczyć, że to może być bardzo niebezpieczne dla zdrowia psa - gdy pies zjada nieczystości na spacerze.
Ostatnio nawet słyszałem, że pies zaczął kuleć na tylnią nogę - nie wiadomo czemu - dzień później pies zmarł - okazało się że pies zjadł trutkę na szczury. Kulał pewnie z bólu wątroby ale lek.wet nie wykrył tego na wizycie, kazał tylko psa obserwować. A dzień później było już za późno.

Czy Wasze psy też mają tendencję do zjadania nieczystości z trawników na spacerach?

I co można z tym zrobić?
Moje pomysły:
    jak oduczyć psa zjadania śmieci na spacerze
  1. koniecznie nauczyć psa chodzenia na spacerach na smyczy jeśli wcześniej cały czas biegał luzem.
  2. przyzwyczaić psa do noszenia kagańca (aby w razie czego można go było używać). Wiem, że niektórzy mieszkają w takich dzielnicach dużych miast, gdzie ciężko w najbliższej okolicy znaleźć trawnik bez resztek jedzenia i mnóstwa kup innych psów. Wtedy na takie szybkie wyjścia z psem 'na siku' wokół domu zakładałbym kaganiec. W innych przypadkach chodzimy z psem w inne miejsca - bardziej czyste i bez śmieci i wtedy dajemu psu swobodę węszenia, bawienia się zabawkami i zjadania od nas z ręki smakołyków.
  3. uczymy psa koncetracji na przewodniku - aby pies myślał w trakcie spaceru o nas a nie o szukaniu śmieci do zjedzenia
  4. urozmaicamy maksymalnie spacery - aby zabawa z nami była ciekawsza niż szukanie na własną rękę śmieci
  5. jeśli pies był karmiony 'tanią karmą' to dajemy psu lepszą karmę i witaminy, minerały aby uzupełnić braki w diecie.
  6. uczymy psa komendy 'zostaw', 'fe' i ćwiczymy, ćwiczymy, ćwiczymy

Jakie jeszcze macie pomysły aby oduczyć psa zjadania śmieci na spacerach? Piszcie w komentarzach!



czwartek, 24 lipca 2014

Głupio zrobiła, zostawiła psa pod sklepem...

Pewna Pani przywiązała psa pod sklepem do barierki, przy samym wejściu do sklepu Lidl.


Nie lubię samego krytykanctwa, dlatego podaję oprócz tego co było źle również uwagi o tym co było dobrze i co w przyszłości można zrobić lepiej. Masz co do dodania od siebie? Pisz śmiało w komentarzu!


Na co nie zwróciła uwagi właścicielka:
- pies bał się dźwięku uderzających o siebie wózków sklepowych - a ludzie oddając wózek nie widzieli zwykle psa bo byli zajęci czymś innym i często dość gwałtownie wpychają jeden wózek w drugi i to hałasuje - zwłaszcza przez to że pies był na krótkiej smyczy i miał głowę zaraz na wysokości wózków. Sam odchodził i próbował znaleźć się jak najdalej od wózków.
-psa ciągle zaskakiwali różnie ludzie nadchodzący od tyłu psa - ludzie normalnie szli do sklepu - zwykle ze sobą jeszcze rozmawiali lub byli lekko zamyśleni - zwykle widzieli psa pod nogami w ostatniej chwili i mało co nie potknęli się o tego psa. To psa też stresowało.
- po 2 minutach pies zaczął szczekać i wypatrywał właścicielki, wtedy przynajmniej ludzie go zauważali gdy szli obok, ale nikt nie pomyśli aby delikatnie odstawić wózek, dalej normalnie wszyscy wpychają wózek na swoje miejsce i mocno tym hałasują  (nie ma ich co winić, normalna sprawa, to właścicielka powinna o tym pomyśleć). Niektórzy próbowali też do niego podchodzić i go uspokajać, ale pies nie miał ochoty na kontakt z obcymi i cofał się i szczekał dalej.

A co właścicielka psa zrobiła dobrze:
-wzięła psa na spacer :)
-znalazła miejsce w cieniu a nie w pełnym słońcu
-zostawiając psa przywiązała go i sprawdziła dokładnie czy pies nie ucieknie i czy smycz sie nie odwiąże
-odchodząc powiedziała tylko raz do psa "CZEKAJ TUTAJ" i poszła sobie do sklepu, nie robiła z tego wielkiego halo że odchodzi.

A co mogła właścicielka zrobić lepiej?
-przywiązać psa do rosnącego nieopodal drzewa (w cieniu, bez hałasu wózków sklepowych i bez chodzących nonstop wokół obcych ludzi).
-po minucie nieobecności, mogła wrócić, nagrodzić psa i mogła iść na znowu do sklepu - poćwiczyła bym tym samym to, że za krótką chwilę 'Pani wróci'.
-obserwując psa przez szybę mogła zerknąć po 1-2minutach czy pies jest spokojny czy szczeka, wyje, szaleje i źle znosi rozstanie?

Masz co do dodania od siebie? Pisz śmiało w komentarzu!

sobota, 12 lipca 2014

'Hardkorowy Koksu' przychodzi z psem na szkolenie :)

Nie był to ten prawdziwy 'hardkorowy koksu', którego program był w telewizji, ale dziwnym trafem przyszło do mnie ostatnio kilku klientów którzy mieli wielkie bicepsy (jego biceps jak moje udo, czy coś w tym stylu)  i jak na dużego faceta przystało mieli też duże i niegrzeczne psy, które chcieli wyszkolić :)

Mam z tymi kilkoma klientami-kulturystami same dobre doświadczenia, dlatego postanowiłem o tym napisać - zwłaszcza o tym co w sposobie myślenia kulturystów mi się podoba.


Więcej w artykule na stronie: 



kulturystyka i szkolenie psów

A poniżej wspomniany przeze mnie 'hardkorowy koksu' czyli Robert Burneika - jakby ktoś go nie znał jeszcze :)

poniedziałek, 12 maja 2014

Szkolenie psów myśliwskich do polowania na ptaki

Wiele osób pewnie będzie się denerwować, bo temat szkolenia psów myśliwskich do polowań zwykle wzbudza wiele emocji. A tematy takie jak używanie żywych zwierząt do treningu z psem myśliwskich już maksymalnie denerwują 'obrońców praw zwierząt'.

Jeśli ktoś jest wegetarianinem i sprzeciwia się zabijaniu zwierząt dla ich mięsa, to ja to rozumiem. Ale jak ktoś normalnie każdego dnia zjada mięsne posiłki a oburza się na zabijanie zwierząt dla mięsa to coś mi tu nie gra...

Myśliwi polują na przepiórki, bażanty i inne ptaki też dla mięsa tych ptaków. Nie mówię tutaj o pogoni za lisem dla jego ogona, tylko o polowaniu na dzikie ptaki dla ich mięsa.

Ja jestem za tym, żeby zwierzęta przeznaczone na ubój zabijano w humanitarny sposób i jestem przeciwny znęcaniu się nad zwierzętami. No ale na polowaniu nie da się wszystkiego przewidzieć, zawsze się może zdarzyć, że zwierzę zostanie tak trafione, że jeszcze będzie przez jakiś czas żyło...niestety to się zdarza.

pies myśliwski na polowaniu
http://pl.wikipedia.org/wiki/Brittany


Póki co nie zajmowałem się szkoleniem psów myśliwskich typowo do pracy na polowaniu, szkoliłem psy ras myśliwskich w zakresie aportowania i posłuszeństwa - a niedawno też z chęci poszerzenia swojej wiedzy oglądałem DVD o szkoleniu psów myśliwskich w USA, najbardziej mnie drażniło używanie żywych gołębi do ćwiczeń z psem, i używanie obroży nabijanej kolcami (coś jak nasza kolczatka) do korygowania zachowania psa w polu. Poza tym nie dowiedziałem się niczego super odkrywczego, więc trochę żałuję pieniędzy wydanych na to szkolenie.


Podczas polowania na ptaki wykorzystuje się psy płochacze i legawce, aby odnalazły ptaki ukryte w polnych zaroślach i aby 'wystawiły myśliwemu zwierzynę' czyli pies przyjmuje postawę tzw.stójki i ustawia się w kierunku ukrytego ptaka. Myśliwi wtedy idą w tym kierunku i gdy ptaki poderwią się do lotu wówczas oddają strzał. Psy potem wykorzystuje się do aportowania zastrzelonych ptaków.
Myślę, że szkolenie psów myśliwskich można poprowadzić dużo lepiej i bardziej nowocześnie, a 30 letnie doświadczenie tego trenera w zakresie szkolenia psów myśliwskich działa tutaj akurat na jego nie korzyść, bo stosuje on starodawne i brutalne metody.
Osoby z woj.łódzkiego zapraszam na szkolenie z zakresu aportowania i psiego posłuszeństwa:
http://www.szkola-doberman.pl/szkolenie-psow/szkolenie-psow-mysliwskich/


środa, 9 kwietnia 2014

Problemy z labradorem - potwierdzenie na forum

Pisałem ostatnio we wpisie "szkolenie labradora" o najczęstszych problemach z tymi psami i o tym, że zwykle wynikają one z braku zajęcia, czyli z nudy - dla potwierdzenia tego - patrzcie jaki wątek na forum dzisiaj znalazłem:

Mam labradora, obecnie ma 1 rok. Mam problem, a właściwie kilka problemów:
1. kopie dziury na trawniku, na rabatkach, bardzo głębokie.
2. gryzie/wykopuje i gryzie wszelkie rośliny. Zaczął od małych krzewinek, obecnie wygryza ponad 3metrową aronię i róże pienne
3. gryzie wszystko: plastikowe donice, plastikowe krzesła, kawałki drewna, sznurki (o ile uda mu się znaleźć coś takiego)
4. wygryza dziury w siatce ogrodzeniowej i ucieka. zasadniczo przychodzi na zawołanie, ale...
5. skacze na ściany/samochód. na ludzi też skakał, ale udało mi się go tego oduczyć, czasami mu się zdarzy.
źródło: http://forum.gazeta.pl/forum/w,12268,149941964,,nadaktywny_labrador.html?v=2
Czego się dowiadujemy: "Ma dużo ruchu (podwórko ok 10arów)"
I co jeszcze się dowiadujemy? "a poza tym nie siedzi w żadnej klatce czy na łańcuchu, tylko może biegać po podwórku, obok jest owczarek niemiecki, z którym biegają sobie wzdłuż siatki, no to ma i ruch i naukę. Niestety moja mam ma 60 lat więc nie ma siły, żeby go np wyprowadzić na spacer. "

O tym już pisałem - duże podwórko to nuda dla labradora, on potrzebuje zajęcia,pracy do wykonywania a nie pustego podwórka.
I co jeszcze? Na podpowiedzi innych użytkowników forum o tym, ze pies potrzebuje ruchu:
"ze spacerem jest taki problem, że po pierwsze - brak czasu

Po dłuższej dyskusji autorka tych wpisów, troszkę przejrzała na oczy, bo wszyscy w kółko powtarzali, że długie, ciekawe spacery wypełnione ćwiczeniami to dla tego psa konieczność. Jednak dalej czuję w jej wypowiedziach pełno wymówek...ciągle znajduje jakiś powód dla którego rzekomo nie może wychodzić z psem na spacer i z nim ćwiczyć...odpisałem jej tam dość konkretnie co o tym myślę. http://forum.gazeta.pl/forum/w,12268,149941964,,nadaktywny_labrador.html?v=2

ps. czy to nie przypomina wam trochę sytuacji gdy ktoś z nadwagą mówi, że chciałby schudnąć i bla bla bla..opowiada czego to on by nie chciał. A potem dostaje zestaw ćwiczeń do wykonywania od trenera fitness i dietę rozpisaną od dietetyka - a mimo wszystko nie ćwiczy i nie odżywia się prawidłowo? dostaje na tacy to co ma robić, a jednak tego nie robi. Gdzieś jest jakaś blokada w człowieku, opór przed zmianą. Ale o tym zwykle nie słychać, bo od tej osoby której to dotyczy usłyszymy zwykle jakieś wymówki, czemu to niby nie można było tego wprowadzić w życie.

czwartek, 3 kwietnia 2014

Szkolenie Labradora - Labrador retriever

Szkolenie Labradora - moja prezentacja na ten temat


Myślę, że było krótko, zwięźle i na temat - jeśli chodzi o szkolenie labradora

  • szkolenie labradora rozpoczynaj wcześnie - aby uniknąć problemów w przyszłości
  • dbaj o socjalizację psa - aby wyrósł na zrównoważonego, przyjaznego i pewnego siebie psa
  • zadbaj o stymulację intelektualną psa poprzez odpowiednie szkolenie
  • młode labradory to wulkany energii - niech Cię to nie dziwi.
  • krótki spacerek wokół bloku/domu to dla nich stanowczo za mało (no chyba, że jest to pies senior).
  • pracuj z psem nad chodzeniem na smyczy bez ciągnięcia i nad skakaniem na ludzi - bo to dwa najpopularniejsze problemy.